KĄCIK PRASOWY "Reklama w górę! - Maszty flagowe przed hotelami" Maszty wolnostojące to najtańsza reklama ruchoma hotelu. Można je kupić już za tysiąc złotych, podczas gdy montaż ruchomej tablicy reklamowej jest kilkakrotnie droższy. By pełniły swoje zadanie, muszą mieć wysokość dobrana do skali budynku.
Flaga wisząca na wolnostojącym maszcie reklamowym powinna mieć prosty logotyp. Nie służy bowiem do przekazywania informacji. Ma wyłącznie funkcje reklamowe, o czym wiele osób zapomina. Na wysokości ponad sześciu metrów nikt nie odczyta numeru telefonu, nawet nie będzie go tam szukał. [...] -Mamy w swojej ofercie trzy rodzaje masztów. W wersji banner , superwindtracker oraz maszty w wersji standard - wylicza Waldemar Gnatowski z firmy Doublet z Bielska-Białej. [...] Nasze maszty zamawiały m.in. Klimczok, Vienna, Orbis. Hotele przeważnie biorą po trzy sztuki - twierdzi przedstawiciel firmy Doublet.
Potwierdzają to pracownicy hotelu. -Mamy przed hotelem trzy maszty. Na jednym wisi flaga Unii Europejskiej, na drugim polska, a na trzecim hotelowa. Większe grupy zagraniczne często proszą nas o zawieszenie flagi ich kraju, na co chętnie się zgadzamy. [...] Flagi kreują biznesowy image placówki- mówi Magdalena Prażuch, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Holiday Inn w Gdańsku. Świat hoteli, wrzesień 2002 "Flaga tylko wirtualna" Gdzie można kupić flagę Śląska? - zapytał internauta. - A jak wygląda taka flaga?-usłyszeliśmy od ich producenta. [...] -Nie spotkałem się w żadnej hurtowni z taką flagą. Przed Urzędem Marszałkowskim flag również nie ma. - Wieszamy je tylko podczas szczególnych uroczystości. Na stałe flaga województwa wisi też w sali Sejmu Śląskiego. [...] Gdzie ją kupili pracownicy urzędu? W bielskiej fabryce Doublet Polflag. - W sklepach nie znajdzie pan flag województwa śląskiego. Może ludzie ich nie potrzebują, a flagi zamawiają głównie urzędy. Ale możemy panu zrobić nawet jedną flagę - zapewnia Pani Iwona Kubińska-Siwek, specjalista ds. marketingu w bielskiej fabryce flag. Gazeta Wyborcza, 24 sierpnia 2002 "Nowe katalogi Doublet Polflag" Od 1832 roku francuska firma Doublet służy swoim doświadczeniem i umiejętnościami instytucją, przedsiębiorcą i organizacją różnych imprez na cały świecie - czytamy w nowym katalogu 2001 wydanym przez Doublet Polflag Sp. z o.o. w Bielsku-Białej. Firma jest rynkowym liderem w produkcji flag, reklam wielkoformatowych i szarf. 50 stron katalogu wypełniają informacje o flagach państw, organizacji i instytucji. Pokazano też flagi reklamowe, statywy i fotoflagi, flagi gabinetowe i proporczyki, flagi sygnalizacyjne oraz zaczepy do mocowania flag. Doublet należy też do grona producentów masztów i systemów mocowań oraz tzw. masztów samochodowych używanych w reklamie. Osobną strefą produkcyjną tworzą systemy informacyjne, tablice i tabliczki oraz godła i herby. [...] Warto podkreślić, że firma Doublet była głównym dostawcą flag i bannerów na Igrzyska Olimpijskie w Sydney, które zamówiły aż 9000 weksyliów. Weksyliana nr 4/2001 Biuletyn Informacyjny Rynku Flagowo-Heraldycznego "Więcej herbowych i firmowych" Strat nie notuje "Doublet-Polflag" sp. z o.o. w Bielsku-Białej, mająca francuskiego udziałowca. Rocznie Doublet zużywa ok. 50 tys. m tkaniny flagowej zakupionej w polskich zakładach. W ostatnich miesiącach największymi zleceniodawcami była Uniwersjada w Zakopanem, na którą uszyto 5 tys. flag i katowicki Spodek, potrzebujący flag długich na 15 m. Stałymi klientami spółki są coraz częściej okoliczne zakłady pracy i urzędy administracji państwowej. Flagi z herbami gmin i miast są wyjątkowo kolorowe. Coraz ciekawsze rozwiązania plastyczne mają flagi partii politycznych i organizacji pozarządowych. Oba typy flag są używane podczas uroczystości państwowych i są równie ważne jak biało-czerwone - tłumaczy Aleksandra Bylica-Strojny - prezes Doublet. Rzeczpospolita, 30 kwietnia 2001 "Doublet sur le JO" "Doublet na Igrzyskach Olimpijskich" 15 września 2000 roku 110 tysięcy widzów zebranych na stadionie olimpijskim z okazji ceremonii otwarcia zobaczyło 10 000 flag reprezentujących ponad 200 państw. Flagi zostały wyprodukowane przez spółkę Doublet, producenta flag numer 1 na świecie wykonującego ponad 500 000 flag rocznie. Działająca od 1832 roku w Avelin, na obrzeżach Lille, spółka ta po 160 latach ciągłej produkcji flag wyspecjalizowała się stopniowo w produkcji i dostawie wyposażenia i dekoracji imprez. Jako partner Igrzysk Olimpijskich w Seulu, Barcelonie, Atlancie, Doublet wszedł na rynek australijski po Mistrzostwach Świata w piłce nożnej w 1998. Zatroskani Australijczycy czują się wręcz urażeni, że firma francuska szyje ich flagi. W rezultacie : klauzula o poufności zabrania Doublet ujawnienia wartości kontraktu z Sydney. Spółka, która zatrudnia 200 osób podaje do wiadomości 170 milionów franków obrotu rocznego. Kontrakt związany z Igrzyskami Olimpijskimi i paraolimpijskimi negocjowany był przez filię amerykańską grupy Doublet : " pracowaliśmy już nad dossier Igrzysk w Atlancie i wydało nam się logicznym wykorzystać to doświadczenie, żeby powalczyć o kontrakt w Sydney ", komentuje Thomas Lefort, Prezes filii z San Francisco. Jak wspomina, poświęcił ponad dwa lata pracy i zabiegów aby dopiąć swego : " w tej dziedzinie jest dosyć trudno wyróżnić się w znaczący sposób od konkurencji pod względem jakości produktu - kontynuuje. Oczywiście, nasze flagi są doskonałej jakości, ale przede wszystkim potrafiliśmy wykazać nasze zdolności do współorganizowania uroczystości na tak wielką skalę ". Artykuł Celine Chadeau. "Les Echos " 25 wrzesnia 2000 "Des drapeaux lillois pour pavoiser en Australie" - "Flagi z Lille będą dekorować Australię" Podobnie jak w przypadku Barcelony czy Atlanty, to właśnie spółka Doublet z Avelin wyprodukuje maszty i flagi olimpijskie. Spółka ta obecna jest na wszystkich największych wydarzeniach sportowych. "Istnieje pewna osoba z Lille, która staje się nieodzowną postacią wielkich uroczystości sportowych: Luc Doublet. Jego amerykańska filia z San Francisco, zarządzana przez Thomas Lefort, wygrała przetarg na 9000 flag 200 państw, które będą powiewać nad Sydney". Wyczyn w pokonaniu konkurencji z antypodów. 7 firm przedłożyło swoje oferty. Ponadto należy pamiętać, że Australia jest krajem, który lubuje się we flagach i w którym działa co najmniej dziesięciu producentów flag. Atutem Doublet'a było doświadczenie Atlanty z 1996 roku i Francji z 1998 roku (Doublet wystąpił jako oficjalny sponsor MŚ w piłce nożnej w zakresie dekoracji). I chociaż produkcja flag jeszcze nie ruszyła w Avelin, Doublet, który pracował w Sevilli na rzecz Międzynarodowego Związku Lekkiej Atletyki, jest już w kontakcie z Edmonton, który organizuje MŚ w lekkiej atletyce w 2001 roku oraz Igrzyska Olimpijskie w Atenach w 2004 roku... "la Voix du Nord " 2 maj 2000 "Bielskie flagi na Olimpiadzie" Wszędzie, gdzie stanął mężczyzna powinna powiewać flaga. Produkujemy je zarówno dla Kowalskiego, jak i prezydenta - powiedział podczas spotkania z dziennikarzami właściciel firmy DOUBLET- Luc Doublet. Konferencje prasową poprzedziła prezentacja cyklu produkcji flag, którą przeprowadzili gospodarze. Wiele mówiło się o osiągnięciach DOUBLET na rynku światowym, a także miejscu Polski w planach firmy na przyszłość. Warto zaznaczyć, że część flag przeznaczonych na dekorację Igrzysk Olimpijskich Atlanta '96, na którą Doublet wygrał przetarg, zostanie wyprodukowana w Bielsku. Dziennik Beskidzki, 25 czerwiec 1995 "Cały świat pod palcami" - fragment reportażu Pod kolanami Elżbiety przewinęły się flagi wszystkich państw. Niektóre nawet po kilkanaście razy. Elżbieta ma doświadczenie. Rysuje szablony od ponad 20 lat, wiec zamówienia na Olimpiadę się nie boi. W pracowni plastycznej najmodniejszym słowem jest "weksologia" czyli nauka o flagach. Kiedy w Sejmie posłowie dyskutowali o barwach narodowych, Elżbieta nieźle się ubawiła: - Ktoś na trybunie grzmiał, ze tradycyjne polskie barwy flagi to biało-amarantowy. Bzdura! Weksylologowie już dawno ustalili, że polska flaga to biel i czerwień. Nie amarant, nic z bordo i nie jak kropla z krwi, ale zwykły czerwony w tonacji cynobru. W Doublecie o flagach wiedzą wszystko: Możemy startować w teleturnieju. Nikt nas nie pokona. Próbujemy. Flaga Kolumbii? - pytam. Elżbieta: - Od góry szeroki żółty pas i dwa węższe: niebieski i czerwony. [...] Centrala firmy w Lille we Francji przygotowała analizy. Znane są już składy drużyn, wyniki sportowców z ostatnich lat, dyscypliny, w jakich wystartują. Fachowcy sporządzili statystyki, która drużyna ma szanse na najwięcej medali, czyja flaga będzie najczęściej wciągana na maszt. - Musimy wiedzieć, jakich flag trzeba zrobić więcej, a jakich mniej. Ale będą gotowe na czas - zapewnia König. [...] Atlanta to dla nas prawdziwe szczęście. Wyzwanie i próba. Gazeta Wyborcza, 16 lipiec 1996 |